- Nie pogardzam - usprawiedliwił się
Mapa Polski |meble dziecięce |życzenia świąteczne

„— Nie pogardzam — usprawiedliwił się Abel — ale teraz stać chyba nas będzie ia coś lepszego, jak posiedzimy tu dłużej.
— Pewnie, pewnie, lecz zimy tu srogie, a ty masz dziecko i żonę.
—Dobrze o tym pamiętam. Ja tylko tak sobie myślałem, żeby to złoto wybrać co do odrobiny. Przecież zbudowaliśmy dom i nie będzie nam tak źle.
— Wybierzemy co do odrobiny — zgodził się Samuel — ale nowej żyły nie mam zamiaru szukać. Powiem szczerze, trochę mi już zbrzydło życie w tej dziczy. Zresztą... zobaczymy.
Na tym rozmowa została przerwana i wzięli się na nowo do kopania. Później przyszedł Musgrave, ale jemu pokazali tylko co drobniejsze ziarnka i z niecierpliwością czekali, aż odejdzie.
Tak upłynęły jeszcze dwa dni, nadeszła kolejna sobota. Nad wieczorem ozwały się śpiewy i okrzyki — znak, że nadciągnęła pierwsza grupa spragnionych rozrywki górników, a później, aż do czarnej nocy niosły się pogłosy coraz dalsze i coraz słabsze, aż wreszcie ucichły.
Przy wieczornym posiłku doszli do zgodnego wniosku, że rada Musgravea — wybudowanie domu — była dobrą radą, bo przyjemnie siedzieć w czterech ścianach, z dala od oczu ciekawskich, i patrzeć, jak płoną polana w piecu. Stwierdziwszy to — wypalili fajeczki i udali się na spoczynek. Pracowity dzień dobrze czuli w kościach.“(11)



poręcze |fotograf lublin |tunezja